W dniach 21-23.03. 2014 r. odbyły się kolejne rekolekcje dla świeckich pod hasłem „Świadome przeżywanie Eucharystii”, które głosił ks. Piotr Kabulski z Warszawy. Były one przygotowaniem do przeżywania Mszy św.
Rekolekcjonista uczył, że na Mszę św. przychodzi cały człowiek: dusza, ciało, umysł; słabości, doskonałości, spełnione marzenia i zawiedzione nadzieje. Dotykał wielu tematów: modlitwy, panowania nad umysłem, wychowania dzieci i siebie samego do uczestnictwa w Eucharystii i do czytania Pisma świętego. „Pan Bóg kocha za darmo – mówił ks. Piotr. – W momencie, kiedy będziesz daleko od Pana Boga, kiedy nic w życiu nie będzie ci wychodzić i będziesz mieć sytuację podbramkową, przypomnij sobie wszystko, co dostałeś od Niego. Zrozumiesz Jego miłość”.
Mówimy, że Eucharystia to centrum naszego życia, ale jeśli nasze życie nie zmienia się pod wpływem uczestnictwa we Mszy św., to znaczy, że jest ona źle przeżywana. Jak przeżywamy Mszę św.: czy ktoś pamięta refren psalmu? Jeśli nie, znaczy to, że śpiewając nie zrobił analizy jego treści i nie zastanowił się, czy ona spełnia się w jego życiu. Eucharystia to celebracja – rozpoczyna się w niedzielę, kiedy rano wstajemy. Razem jemy śniadanie, które zamieniamy we wspólną rodzinną modlitwę. Razem idziemy do kościoła, potem na obiad, na spacer. Reszta – film, znajomi, to już tylko dodatek.
Eucharystia jest przeżyta właściwie, gdy jest prawdziwą relacją człowieka z Bogiem, kiedy daje zakochanie w żonie/mężu, w dzieciach, w swoim powołaniu, pracy, zwykłości. Tylko tak przeżywana Eucharystia – prawdziwie, w skupieniu, prowadzi do przemiany i uświęcania. Inaczej staje się rutyną, doprowadza do obojętności, dalej do zmęczenia i zniechęcenia, w konsekwencji może być przyczyną odejścia od Kościoła.
Dobrze jest wcześniej przeczytać czytania niedzielne, aby ich tekst na Mszy św. nie był już dla nas nowością. Jeśli nie podobają ci się kazania, módl się za kapłanów, by Duch Święty przemawiał ich ustami. 90% intencji mszalnych jest za dusze zmarłych, ale czy my nie mamy za co Bogu dziękować? Czy nie mamy o co Go prosić? Czy nie mamy za co Go uwielbiać? O co modlimy się do Pana Boga – żeby spełniła się Jego czy nasza wola? Eucharystia i wszystkie nabożeństwa wypływają z Pisma Świętego, dlatego tak ważna jest codzienna jego lektura.
Rekolekcjonista zaproponował także konkretne zalecenia: codziennie przez 15 minut czytać Pismo Święte; modlić się codziennie (małżeństwa razem); przynajmniej raz w tygodniu w dniu powszednim uczestniczyć we Mszy św.; raz w miesiącu przystępować do sakramentu pokuty; w każdą niedzielę uczestniczyć we Mszy św. przystępując do komunii – tylko wówczas rekolekcje wydadzą właściwe owoce.
[pe2-gallery album=”http://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/116777501784201808746/albumid/5996181527115763041?alt=rss&hl=pl_PL&kind=photo” ]
